Google Linkedin YouTube
RODO

Tym razem zaprezentuję nową, tajną  broń dłużnika w kontakcie z windykatorem – powoływanie się na łamanie przepisów o ochronie danych osobowych.

„Skąd macie telefon do mnie? Nic nikomu nie zapłacę, przetwarzacie moje dane osobowe bezprawnie. Żądam natychmiastowego usunięcia mnie z bazy!”

„Jakim prawem wykorzystujecie moje dane? Nie życzę sobie, aby ktoś przetwarzał moje dane. Musicie mieć moją zgodę na windykację.”

Takie i podobne przejawy oburzenia dłużników przychodzi słuchać windykatorom niemal codziennie.  Często towarzyszą im obietnice skierowania skargi do Urzędu Ochrony Danych Osobowych, który jest nimi ponoć zalewany.

wymówki dłużników

Nie możemy dzisiaj zapłacić, gdyż nie ma szefa, który o tym decyduje. Przepraszam, ale ja nic nie mogę w tej kwestii”. Kto nie słyszał takiej wymówki w sytuacji, gdy próbował dłużnika telefonicznie zmotywować do zapłaty?

Dłużnicy posługują się zróżnicowanymi argumentami, które mają na celu opóźnienie płatności i pozyskania zrozumienia dla tego faktu po stronie wierzyciela. Kontynuujemy cykl o wymówkach nierzetelnych firm. Wcześniejsze artykuły prezentowały 2 metody: gry na czas oraz roztargnienia i luk w pamięci. Prostą, by nie rzec prymitywną, jednak całkiem skuteczną, a nadto powszechnie stosowaną wymówką jest sposób „na wiecznie nieobecnego szefa”.

Dłużnicy posługują się wieloma wymówkami i argumentami, które mają na celu opóźnienie płatności. Kwestionują swoje zadłużenie, chcą zyskać na czasie bądź celowo unikają spłaty swoich zobowiązań. Przedstawiamy najpopularniejsze tłumaczenia oraz radzimy jak uniknąć manipulacji i szybko odzyskać swoje pieniądze.

©2012 EULEO spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k