fbpx
Linkedin YouTube
postępowanie sądowe

W naszym kraju panuje powszechne przekonanie, iż postępowania sądowe są bardzo długotrwałe i niestety często jest to opinia prawdziwa. Przeciętny wierzyciel, który zamierza na drodze sądowej dochodzić zapłaty od swojego dłużnika, musi często uzbroić się w cierpliwość. Długość trwania postępowania sądowego zależy jednak od wielu czynników i działania samego wierzyciela mogą znacząco wpłynąć na jego skrócenie lub wydłużenie.

Wierzyciel, któremu zależy na szybkim rozpoznaniu sprawy, powinien w pierwszej kolejności zadbać o to, aby złożony przez niego pozew nie zawierał braków formalnych i fiskalnych. Należy zatem sporządzić go w odpowiedniej formie, dołączyć wszystkie wymagane dokumenty, podpisać i prawidłowo opłacić. Jeżeli sąd otrzyma kompletny pozew, to będzie mógł nadać sprawie dalszy bieg. Jeżeli natomiast pozew zawierać będzie braki, to sąd będzie wzywał do ich uzupełnienia, co przedłuży postępowanie. Ważne jest także, aby nie pomylić się w określeniu żądanej kwoty oraz terminach, od których należy liczyć odsetki. Każda pomyłka w kwocie, czy dacie skutkować może tym, iż sąd nie wyda nakazu zapłaty na posiedzeniu niejawnym (gdzie musi w całości uwzględnić roszczenie), ale skieruje sprawę do rozpoznania na rozprawie. Drobna niedokładność w pozwie polegająca np. żądaniu o 1,00 zł za dużo lub żądaniu zapłaty odsetek o jeden dzień za wcześnie powoduje zatem, iż sąd będzie musiał oddalić żądanie w tym zakresie, a to może zrobić tylko na rozprawie. Oczekiwanie na termin rozprawy jest jednak zazwyczaj długotrwałe i bardzo znacząco wpływa na przedłużenie postępowania.

Reasumując, wierzyciel, któremu zależy na czasie, powinien bardzo starannie przygotować pozew, ponieważ wszelkie jego niedokładności i braki mają znaczenie dla czasu trwania postępowania sądowego.

Kolejne czynniki, od których zależy długość procesu, leżą po stronie dłużnika. Od jego postawy i podejmowanych przez niego działań lub ich braku postępowanie sądowe może z kilku miesięcy wydłużyć się nawet do kilku lat. Wnoszenie kompletnie niezasadnych środków odwoławczych, do tego obarczonych brakami, do których uzupełnienia sąd musi wezwać, nieodbieranie korespondencji, niestawiennictwo na rozprawach, to tylko niektóre z wielu stosowanych przez dłużników sposobów na wydłużenie postępowania sądowego. Możliwość kwestionowania rozstrzygnięć sądu jest jednak prawem dłużnika i dopóki odbywa się to w granicach wyznaczonych przez przepisy, to ani sąd ani wierzyciel nie mogą tego prawa dłużnikowi odebrać, mimo iż działania takie często są całkowicie nieuzasadnione i zmierzają jedynie do przedłużenia postępowania. W rezultacie nawet prosta sprawa może trwać latami. Na takie działania dłużnika, wierzyciel jednak nie ma żadnego wpływu.

Bardzo ważnymi czynnikami, który wpływają na czas trwania postępowania sądowego są również te leżące po stronie sądu. Istotną kwestią jest wybór, w granicach możliwości, jakie dają przepisy, właściwego tzn. w miarę sprawnie działającego sądu. Różne miejscowo sądy mają bowiem bardzo duże rozbieżności czasowe w rozpoznawaniu podobnych spraw. Sprawnie działający sąd, to jednak nie tylko sędziowie, czy asesorzy, ale także, a może przede wszystkim sprawnie działający sekretariat i poczta. Cóż bowiem z tego, iż sędzia wyda szybko nakaz zapłaty, jeżeli potem jego wysyłka do stron trwa kilka miesięcy?

Na szybkość działania sądu, w przeciwieństwie do działania dłużnika, wierzyciel ma jednak pewien, choć ograniczony wpływ. Jeżeli sprawa się przedłuża, można interweniować w sądzie osobiście, telefonicznie, składać pisemne wnioski o przyspieszenie rozpoznania sprawy, a w skrajnych przypadkach skargi na przewlekłość.

Wierzyciel kierujący sprawę na drogę postępowania sądowego zastanawia się często, ile czasu ono potrwa i czy będzie szybkie. Powstaje zatem pytanie, jak długo trwające postępowanie sądowe można uznać za szybkie w naszych, polskich realiach? Odpowiadając na to pytanie, uznać należy, iż mając na uwadze ustawowe terminy, których wszyscy uczestnicy postępowania muszą przestrzegać, termin  dwóch – trzech miesięcy pomiędzy wysłaniem pozwu do sądu, a uzyskaniem tytułu wykonawczego na podstawie wydanego uprzednio nakazu zapłaty jest terminem szybkim. Aby jednak postępowanie sądowe zamknęło się w tym terminie, to zarówno wierzyciel, jak i sąd (w tym poczta) muszą swoje czynności wykonywać sprawnie i bezbłędnie, a dłużnik nie może składać żadnych środków odwoławczych od wydanego przez sąd nakazu zapłaty. W praktyce jednak ciężko zakończyć postępowanie w określonym powyżej terminie a  przeciętne postępowanie trwa dłużej.

O autorze

Matylda Burczyńska-Radym

Radca Prawny. Wspólnik Kancelarii Radców Prawnych EULEO. Absolwentka Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. Aplikację radcowską odbyła w Okręgowej Izbie Radców Prawnych w Krakowie. Specjalizuje się w prawie gospodarczym i cywilnym, w szczególności postępowaniach sądowych w sprawach o zapłatę, postępowaniach egzekucyjnych, postępowaniach rejestrowych. Włada językiem angielskim. Interesuje się sportem i historią.
Dodaj komentarz
©2021 EULEO G. Grzesiak Sp.k.