Google Linkedin YouTube

W karierze każdego windykatora może nadejść ten koszmarny dzień, gdy podczas rozmowy telefonicznej padają ze strony dłużnika słowa „mam dość, ja się zabiję”. Nie ma konkretnego scenariusza jak reagować w tak silnie stresowej, czasem wręcz kryzysowej sytuacji, nie ma jednej właściwej procedury. Tekst ten ma na celu wskazanie kilku ważnych kwestii z których warto zdawać sobie sprawę, gdy rozmawiamy telefonicznie z osobą deklarującą chęć popełnienia samobójstwa.

Chyba każdy, kto uczestniczył w procesie odzyskiwania należności wie, że jest to proces naznaczony szeregiem silnych emocji. Ze strony dłużnika może to być lęk, niepewność, złość, a nawet agresja. Ze strony wierzyciela lub windykatora są to najczęściej frustracja lub zniecierpliwienie, ale też przykrość. 

W ostatnim czasie weszło w życie szereg rozwiązań prawnych, których celem – z jednej strony – jest ułatwienie i przyspieszenie dla wierzycieli dochodzenia należności, a – z drugiej – zwiększenie mobilizacji dłużników transakcji handlowych (przedsiębiorców i podmioty publiczne) do dokonywania zapłaty w ustalonym terminie. Regulacje te są odpowiedzią na pogłębiające się zatory płatnicze, które negatywnie wpływają na funkcjonowanie przedsiębiorstw. 

©2012 EULEO spółka z ograniczoną odpowiedzialnością sp. k